Klienci z internetu
Niedziela, 25 Lipiec 2010 15:46
Administrator
Pewnie każdy z nas znalazł kiedyś własne zdjęcie w internecie czy w innych mediach elektronicznych, za które nigdy nie zobaczył pieniędzy. Z reguły machamy na to ręką i nie reagujemy. Niektórzy złodzieje internetowi, czując się bezkarnie, nie usuwają nawet nazwiska autora fotografii. Mój znajomy, raz w miesiącu wpisuje swoje dane w wyszukiwarkę i znajduje swoje nazwisko pod rożnymi zdjęciami. Większość z nich poznaje i wie skąd się tam wzieły, jednak zawsze znajdzie kilka tzw. zapożyczonych. Otwiera daną stronę i bardzo łatwo znajduje kontakt do właściciela. Następnie wystawia fakturę i wysyła ją pod wskazany adres. Jak dotychczas, tylko raz miał kłopot z odzyskaniem pieniędzy.
Postanowiłem zrobić to samo, wpisałem swoje imię i nazwisko w Google, zaznaczyłem grafika i nacisnąłem szukaj. Wyskoczyły dziesiątki moich zdjęć na różnych dziwnych stronach. Z większością nie miałem problemu, przeważnie były to internetowe strony gazet, portali i wydawnictw, z którymi współpracuje , moja redakcyjna agencja oraz fotografie, które kiedyś sam pozwoliłem wykorzystać. Jednak jedna z witryn przykuła moją uwagę. Była to imienna strona jednego z czołowych polityków partii rządzącej, na której były moje zdjęcia pobrane razem z artykułem z witryny jednej ze stacji radiowych. Oczywiście nielegalnie. Już tego samego dnia rozmawiałem z biurem poselskim i administratorem strony, tydzień później wystawiłem fakturę na 1000 złotych, które niedługo wpłynęły na moje konto. Sprawę załatwiłem szybko i bezproblemowo. Od tamtej pory regularnie przeszukuję w internecie, do czego i Was namawiam. Wasz Kolega Fotoreporter
Read 5 Comments... >>
Zmieniony ( Niedziela, 25 Lipiec 2010 17:04 )
|
Policjanci utrudniali pracę fotoreporterom
Niedziela, 23 Maj 2010 21:46
Administrator
23 maja, Warszawa, okolice dworca PKS Stadion. W wyniku policyjnej interwencji ginie człowiek handlujący na "stadionie". W szczegóły akcji nie wnikamy bo to nie o tym... Problem w tym, że pracującym na miejscu zdarzenia fotoreporterom kilku policjantów uniemożliwiało wykonywanie zdjęć. Byli tacy, którzy odpychali fotografów, złośliwie zasłaniali obiektyw ręką lub tarczami. Jeden z policjantów w kominiarce robił to nawet, gdy sytuacja była już całkowicie opanowana i nie było zagrożenia . Niektórzy policjanci z prewencji, idąc za przykładem kolegi, specjalnie podnosili tarcze żeby przeszkodzić fotoreporterom w pracy. Z naszych doświadczeń wynika że takie zachowanie policji jest coraz rzadsze, ale niestety nadal się zdarza.
Mariusz Sokołowski, rzecznik prasowy komendanta głównego policji, wypowiedział się na ten temat jednoznacznie. „Jeżeli fotograf jest po właściwiej stronie taśmy w miejscu publicznym, funkcjonariusze kategorycznie nie mogą w żaden sposób ograniczać czy utrudniać mu pracy.” Dobrym pomysłem, wydaje się opracowanie jasnych zasad współpracy między fotografami a policją. Jako związek zajmiemy się tym. Pan Mariusz Sokołowski zobowiązał się też, że wyjaśni sprawę nadgorliwego policjanta i prześle jeszcze raz informację do podległych jednostek o zasadach traktowania fotoreporterów fotografujących pracę policjantów. Dobrze żeby wszyscy policjanci pamiętali, że fotoreporterzy nie są wrogami policji i nie należy ich tak traktować. Read 9 Comments... >>
Zmieniony ( Niedziela, 23 Maj 2010 22:26 )
Czy tak wypada?
Niedziela, 23 Maj 2010 11:42
Zarząd
17 kwietnia 2010 r., w dniu odprowadzenia trumien z ciałami Pary Prezydenckiej do Katedry Św. Jana w Warszawie, doszło do kompromitujących zdarzeń z udziałem fotoreporterów i operatorow TV. Podczas trwania uroczystości mogliśmy zaobserwować w relacjach telewizyjnych, jak i na żywo, pokaz bezmyślności, braku wyczucia i taktu naszych koleżanek i kolegów. W głowie nie mieści się, jak ludzie pracujący w tym zawodzie swoim zachowaniem kompromitują nas wszystkich. Cały świat mógł obejrzeć jak na trasie konduktu podczas niezwykle podniosłej ceremonii, kilku fotoreporterów i operatorow biegało między trumnami z tragicznie zmarłymi. Jak możemy wymagać od ludzi szacunku dla nas i dla naszego zawodu, jeśli sami nie potrafimy się zachować? Read 2 Comments... >>
Zmieniony ( Niedziela, 23 Maj 2010 12:59 )
Fotograf - oszust złapany
Czwartek, 11 Luty 2010 00:00
Administrator
W listopadzie informowaliśmy o przykrej sprawie "zaginięcia" człowieka z wypożyczonym sprzętem fotograficznym firmy, która udostępnia wysokiej klasy sprzęt do fotografowania. Teraz, blisko po roku od początku całej historii, fikcyjny "fotograf" został zatrzymany i wkrótce ma usłyszeć zarzuty.Wspomniana firma przy wypożyczaniu sprzętu stosuje system weryfikacji, opierający się na kontakcie z redakcją, Ewidencją Działalności Gospodarczej i z samymi fotografami. Jak jednak pokazuje opisywana tu przez nas historia, nie zawsze się on sprawdza. Rok temu wypożyczona została długa jasna optyka (300/2,8 i 400/2,8) razem z zawodowym korpusem. Po upłynięciu terminy wypożyczenia (dość krótkim, około tygodnia), pojawiły się problemy ze zwrotem."Fotograf" zwrócił się z prośbą o przedłużenie terminu. Została ona przyjęta przez firmę ze zrozumiemiem. Osoba posiadająca wypożyczony sprzęt przestała jednak odpowiadać na telefon i e-maile. Po pewnym czasie zadzwonił jej "pełnomocnik" z informacją, że fotograf uległ poważnemu wypadkowi i leży w śpiączce. Read 1 Comments... >>
Zmieniony ( Piątek, 12 Luty 2010 12:33 )
Więcej…
|
|
|
|
|
|
|
Strona 1 z 6 |